piątek, 8 sierpnia 2014

Wieprzowina smażona z tamaryndowcem

     Jak to głosi jedno powiedzenie: "Apetyt rośnie w miarę jedzenia". Tak jest i w moim przypadku. Im bardziej zagłębiam się w kuchnie Dalekiego Wschodu, tym więcej chce mi się gotować i  ulepszać przepisy. A to się wykorzysta ten nowo nabyty składnik, a to ten. I tak koło się zamyka, końca nie widać w gotowaniu, aż człowiek się zapętla i od samego wejścia do domu czuć tylko "chińczyka". Czuje się czasem jak w chińskiej restauracji :) Nie nudząc Was dalej tym chińskim jedzeniem pocieszę Was, że jeszcze będzie tylko jeden przepis. :) Zatem w drogę...

Wieprzowina smażona z tamaryndowcem
SKŁADNIKI:
- 800 gr wieprzowiny 
- 2-3 małe kapusty bok choy
- garść kiełków fasoli mung
- kawałek imbiru ( wielkości kciuka)
- 1 mała cebula
- 2 ząbki czosnku
- 1 papryczka chilli
- świeża kolendra ( parę listków)

MARYNATA:
- łyżka pasty z tamaryndowca
- 1 łyżka soku z limonki
- 2 łyżki cukru
- 1 łyżka sosu sojowego 
- 1 łyżka sosu ostrygowego
- 3 ząbki czosnku

DODATKOWO:
- olej z orzeszków ziemnych do smażenia

PRZYGOTOWANIE:
Mięso kroimy w cieknie plasterki (jeśli ciężko nam idzie możemy przymrozić mięso przez 30 min w zamrażalniku). Mieszamy marynatę i wkładamy w nią pokrojone mięso. Odstawiamy na 30 -40 min.



Następnie rozgrzewamy na woku olej (około 2-3 łyżki). Wrzucamy czosnek, cebulę i imbir podsmażamy aż się  delikatnie zeszklą (UWAGA: wrzucamy warzywa na bardzo rozgrzany olej).  Następnie dodajemy kapustę bok choy. Smażymy 5 minut i dodajemy kiełki fasoli i kolendrę.









Jak wszytko się już poddusi dodajemy mięso i kieliszek 50 ml wody.Gotowe danie podajemy z ryżem jaśminowym lub chińskimi makaronami.



Smacznego :)







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz